-
Piątek, 30 września 2011
-
[^agneszka] :D*
-
Ostatni Kontener :(
-
Taaa, niby skonczylem 2h temu. - pierdyliard za korki w Poznaniu.
-
Wykrakalem: jest opcja kasyna i wodki dzis. Hej!
-
[^hassan] Grasz z Gorajem? o_O
-
[^agneszka] Zboczeńcy.
-
[^opole24] Guuuuuuzik :D
-
Ładna koszula dzisiaj bo dwa spotkania i nagroda. I mam rosyjskie elektro.
-
-
Czwartek, 29 września 2011
-
Haha, Wisła przegrywa już 1:3 :)
-
Poszedł bym dzisiaj do kasyna albo na wódkę.
-
Koniec sezonu na krótkie spodenki. Początek okresu wielkich kołder.
-
[^hassan] Propsy! :)
-
[^hassan] Płacą Ci za reklamę? :p
-
Trening prosto z pracy jest najlepszą możliwością. No może oprócz opcji, że spadam do wanny z zimnym Frugo [;
-
Waka waka waka heeeej.
-
Dzisiaj to zajmę się tworzeniem prezentacji na Targi i rozliczaniami hostess. Nie ruszam tyłka na ten chłodny poranek poza biurko.
-
-
Środa, 28 września 2011
-
Zdecydowanie przyjemniejsza korespondencja przyszła z UAMu:
-
4 tygodnie i już biura rachunkowe w Poznania mnie namierzają listownie o_O
-
Mam chyba wolny wieczór. Nawet na piwo bym się ruszył. Albo nie, na koktajl.
-
To sobie dojechalem. Pozdrawiam giga korki na Wildzie - 2 wypadla z torow #poznan
-
Dzisiaj z uporem wyjdę w kierunku domu nie później niż o 17.
-
To nie jest zbyt dobry dzień ale inni mają gorzej ;p
-
[usunięty] Każdego wieczora :)
-
W godzinach szczytu wprowadzmy zakaz jazdy malymi autkami na obcych blach przez zagubionych studentow. Wrrr.
-
-
Wtorek, 27 września 2011
-
[^karola88] Idziemy w piątek i sobotę. Koniecznie :)
-
W ten weekend -
-
Super wieczór ku*wo!
-
Wywieszę pranie, napiszę kilka maili i wejdę do gorącej wanny z Reddsem. Dz-dziadziu.
-
Cudowne uczucie. :D
-
20km do domu.
-
Jade oddac auto do serwisu do Mosiny a potem zakladam plecak i treningowo do Poznania.
-
TVN CNBC i oczekiwanie na tortille. W tym tygodniu muszę iść na imprezę. MUSZĘ.
-
[^hassan] Ale staroć :)
-
[^hassan] [;
-
Pojawienie sie mojego nazwiska na liscie startowej nie umknelo uwadze niektorym i spowodowalo kilka milych telefonow z rana.
-
-
Poniedziałek, 26 września 2011
-
Albo mi się wydaje albo coś się pali u mnie na klatce... Jak smród nie przejdzie przez kwadrans dzwonię po straż pożarną.
-
Jeszcze się trzymam.
-
Hej. Generuje duzo kasy dla firmy w tym momencie.
-
Uwielbiam moj nowy Urzad Skarbowy. Buzi buzi w formularze.
-
-> Urzad Skarbowy.
-
-
Niedziela, 25 września 2011
-
Jest progres - dostałem radiowe urządzenie i prawie nie mam kabelków. Taka opcja :)
-
Osz, zmiana na tronie króla maratonu w Berlinie o___O
-
A po reprymendzie od lekarza jade sie podpiac pod kabelki na 24 godziny.
-
Ciastka pojechaly a ja ogarnawszy poranne obowiazki oczywiscie jade do pracy.
-
-
Sobota, 24 września 2011
-
Stopień zniszczenia moich dłoni jest znaczny.
-
Nie mam czasu zrobić prania od ponad tygodnia - brudne ciuchy wychodzą mi z pojemników :S
-
Zmiana stroju nr 3 i taki symboliczny powrot nad Malte.
-
Wychodzenie do pracy ze spakowaną torbą podróżną nie jest przesadą. Poważnie.
-
[^hassan > bzyck] Śledziłem relację. Jakaś żenada. Lech leci ze skrajności w skrajność - 0:1 z Wisłą, 4:1 z Jagiellonia i 1:3 ze Śląskiem.
-
-
Piątek, 23 września 2011
-
Miesiąc na ogarnięcie się i realne szanse na powrót do rankingu. Hej, przemy.
-




